Herb Złotego Stoku

Przeglądając zasoby Państwowego Archiwum we Wrocławiu oddział w Kamieńcu Ząbkowickim natrafiłem na przepiękny dokument pochodzący z 1491 roku. Dokument ten dotyczy nadania herbu miastu Reichenstein /Złoty Stok/. Porównując herb jaki zamieszczony jest w centralnej części dokument z obecnymi wizerunkami jakie możemy znaleźć w Internecie lub na różnego rodzaju planszach zauważyłem pewne różnice. Skąd one się wzięły? Najprawdopodobniej osoby, które kopiowały herb po II wojnie światowej nie mając pełnej świadomości i wiadomości na temat symboliki zawartej w herbie dokonały pewnych małych ale znaczących przekłamań. Poszukując wyjaśnień owej symboliki i wiadomości skąd ona się wzięła natrafiłem niejako przy okazji na dokumenty wyjaśniające i dokładnie określające datacje nadania naszemu miastu praw miejskich.
Carl Lichtenfeld kierownik szkoły ewangelickiej w Złotym Stoku rozpoczął 14 czerwca 1887 roku pisanie kroniki szkolnej. Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami na wstępie kroniki przedstawił historię Złotego Stoku. Wspomina wojny husyckie /1419-1434/, które wyrządziły wielkie spustoszenie na Śląsku, a także i w samym Złotym Stoku. Dalej autor kroniki z głębokim żalem przywołuje spalone i zniszczone w czasie tej wojny dokumenty. Najstarszą jednak historię Złotego Stoku przedstawia na podstawie kroniki kościoła katolickiego której powstanie określa na rok 1484. Kronikę tę przejęli później protestanci i skrzętnie dopisywali dalsze losy kościołów, ludzi i ważniejszych wydarzeń. Carl Lichtenfeld korzystając z takiego źródła wiedzy w swojej kronice cytuje obszerny fragment dokumentu mówiący jak to rajcowie miasta Złotego Stoku, przedstawiciele cechów rzemieślniczych, bractwo gwareckie, duchowieństwo i mieszczanie zwróciło się do księcia ziębickiego Henryka Starszego, i równocześnie hrabiego na Kłodzku z prośbą o odnowienie praw miejskich nadanych w roku 1291 Złotemu Stokowi przez Bolka I Surowego /Srogiego/ lub Jaworskiego. Prośbę swą uzasadniali tym, że dokumenty lokacyjne spłonęły w czasie wojen husyckich, a odpowiednią oprawę do odnowienia tych praw stworzy okrągła rocznica 200 - lecia istnienia miasta Złoty Stok Henryk Starszy tej prośbie się przychyli i na jego polecenie przygotowano dokument odnawiający nadanie Złotemu Stoku praw miejskich i herbu. Pierwotnego wizerunku herbu książę nie zmienił natomiast polecił, aby na piersiach orła centralnie umieścić małą tarczę podzieloną na cztery pola. "A orzeł ma nosić na swej piersi tarczę, podzieloną na cztery części. Dwie ćwiartki tejże tarczy, ustawionej kątem do siebie, mają być czerwone i w tych częściach czerwonej tarczy dwie złote kreski, wygięte od jednego rogu do drugiego; a dwie inne ćwiartki tejże tarczy, również ustawione pod kątem do siebie, mają być srebrne i mieć w górnych swych częściach po trzy czarne, proste kreski." W ten sposób Henryk Starszy do herbu Złotego Stoku wprowadził elementy herbu Kłodzka,/ tarcze czerwone z dwiema wygiętymi złotymi kreskami/ dla podkreślenia , że jest hrabią tego miasta oraz dwie srebrne tarcze z czarnymi kreskami, które zaczerpną książę ze swojego rodowego herbu Podiebradów. Tym samym na wieczne czasy książę Henryk Starszy tą małą tarczą przekazał informacje kto odnowiony herb Złotemu Stokowi nadał. Uwagę zatem należy zwrócić na ułożenie owych kresek. Zgodnie z herbem rodowym Podiebradowiczów powinny być trzy czarne kreski, przy czym pierwsza czarna kreska ma być umieszczoną na samej górze tarczy. Na współczesnych herbach Złotego Stoku jest ona obniżona. Drugie przekłamanie to brak krzyża na koronie wieńczącej głowę orła. Należy również pamiętać, że zgodnie z wolą Henryka Starszego jedna część tarczy ma być koloru złotego, a druga srebrnego. Często się zdarza, że kolor srebrny zastępowany jest kolorem białym. Poniżej przedstawiam herb Złotego Stoku zamieszczony w książce C.B. Heitzego, która drukiem ukazała się we Wrocławiu w 1817 roku, oraz tłumaczenie dokumentu nadającego odnowienie praw miejskich i herb Złotemu Stokowi przez Henryka Starszego z 1491 roku.

"My Henryk Starszy... z Bożej łaski książę na Ziębicach, hrabia na Kłodzku, Pan na Kunstat i Podiebrad itd. itd.., obwieszczamy niniejszym i wyznajemy publicznie takim oto dokumentem, przede wszystkim tym, którzy go widzieć, czytać lub słyszeć będą, że jesteśmy dobrze poinformowani o naszych poddanych, o wszystkich kochanych wiernych nam cechach i związkach oraz o ubogich i bogatych mieszkańcach naszych kopalni w Złotym Stoku, jak i o ich przodkach którzy na równi z mieszkańcami innych miast i kopalni używali i posiadali od dawien dawna swe prawa, przywileje, wolności, wspaniałości, znaki i herby, - (z których niektóre straciły swą wartość, albo zgubiły się w czasie wojen husyckich,-) wobec czego do Nas zwrócili się ze szczególną pilnością pokornie Nas prosząc, aby jako znak naszych łask ich obdarzyć od nowa herbem i innymi przywilejami, prawami, i wolnościami, używanymi w innych miastach i kopalniach. Na takie ich pilne prośby i zpowodu ich wierności, w które oni- jak to się słusznie należy - przy tejże kopalni od samego początku aż dotąd wobec Nas się okazywali, dzielnie się zachowują i w dalszym ciągu w przyszłych czasach- oni i ich potomkowie - bez wątpienia zachować się będą, mają oni, jak i wszyscy ich spadkobiercy i potomkowie mieć w swych herbach i znakach:
Tarczę pół złotą, pół srebrną- pionowo pochyloną- na niej orła, pół czarnego, pół czerwonego - o obu rozpostartych skrzydłach - czarna połowa orła osadzona jest w złotej połowie, czerwona połowa orła w srebrnej połowie tarcz. Orzeł ten mam mieć na swej głowie książęcą koronę z srebrną kreską. Pół księżyc sięgający od jednego skrzydła nad piersią do drugiego skrzydła, jest dalszą orła ozdobą. A orzeł ma nosić na swej piersi tarczę, podzieloną na cztery części. Dwie ćwiartki tejże tarczy, ustawionej kątem do siebie, mają być czerwone i w tych częściach czerwonej tarczy dwie złote kreski, wygięte od jednego rogu do drugiego; a dwie inne ćwiartki tejże tarczy, również ustawione pod kątem do siebie, mają być srebrne i mieć w górnych swych częściach po trzy czarne, proste kreski. Również orzeł ma mieć w tyle, za plecami skrzyżowane żelazo górnicze i ręczny młotek górniczy: ten na złotej stronie tarczy - złoty i oba ujęte na złotych rękojeściach.
Tak jak ten oto herb jest tu w kolorach uwidoczniony i odbity, a uprzywilejowany i obdarzony szczególnymi łaskami i chroniony potęgą księcia na Ziębicach, tak mocą niniejszego dokumentu wspomniani obecni i przyszli obywatele Złotego Stoku mają śmiało, dowolnie i bez jakichkolwiek przeszkód wykorzystywać i używać wieczyście tegoż herbu na swych wewnętrznych pieczęciach, znakownicach i przy wszelkich innych sprawach.
Wszystkie wyżej ustępy, punkty i artykuły chcemy widzieć, aby były wieczne, stale mocno i niezłomnie dotrzymywane, równocześnie poprzednie potwierdzamy w mocy i sile. Naszą największą przywieszoną pieczęcią wewnętrzną opieczętowane. Działo się na naszym zamku w Kłodzku, w czwartek po świętym Walentym, męczenniku, po urodzeniu Chrystusa Pana Naszego w roku 1491.

Materiał zebrał i opracował - Waldemar Wieja